BOŻE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ

Moderatorzy: Iwo_H, Kolejarz, Roman F., J.J.S

BOŻE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ

Postautor: milena384 » 17 gru 2012, 15:19

Witam. Jestem katoliczką od urodzenia. Chodzę do kościoła prawie w każdą niedzielę i święta. Od bardzo dawna interesuję się Pismem Świętym i modlę się o zrozumienie i odnalezienie prawdziwej drogi. Zastanawiam się nad Bożymi Nakazami. U nas w kościele uczymy się skróconych przykazań - dlaczego? Dlaczego nie jest rozwinięte pierwsze przykazanie? "Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! 4 Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! 5 Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. 6 Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań." Dlaczego my katolicy modlimy się przed obrazami, dlaczego uważamy obrazy za święte czy cudowne? Dlaczego oddajemy pokłon obrazom? Dlaczego niektóre osoby całują "rzeźby Pana Jezusa wiszącego na krzyżu"? Czyż to nie jest bałwochwalstwo? Nie rozumiem tego. Kiedyś mi to nie przeszkadzało, ale z każdym dniem modlitwy o prawdę zauważam, że coś jest nie tak. Chciałabym po prostu odnaleźć prawdziwą drogę, drogę do prawdziwej wiary. Bardzo proszę niech ktoś mi to wytłumaczy, bo tracę wiarę nie w Pana Boga i Pana Jezusa, lecz w Kościół Katolicki.
milena384
 
Posty: 1
Rejestracja: 17 gru 2012, 14:57

Re: BOŻE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ

Postautor: Anja01 » 18 gru 2012, 22:01

To jest forum ewangelickie, nie katolickie, więc nie wiem czy ktoś będzie w stanie Ci odpowiedzieć. Myślę, że najlepszą odpowiedź powinien udzielić Ci ksiądz katolicki. A poza tym wierzy się w coś na co nie ma dowodów. Jak więc można stracić wiarę w kościół katolicki? Przecież on istnieje faktycznie, więc to jest wiedza a nie wiara. Chyba, że ja czegoś nie pojmuję....
Anja01
 
Posty: 171
Rejestracja: 29 mar 2011, 21:36
Lokalizacja: Warszawa/Wniebowstąpienia
Wyznanie: E-A od 29.05.11.

Re: BOŻE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ

Postautor: Orsetes » 20 gru 2012, 23:10

To co przytaczasz jest wersją Bilbijna, gdzie występują różne wstawki.
Chocby:
Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
W każdym kościele uczy się skróconej wersji w celu łatwego opanowania treści.
Różnica jest tylko w punktach:
1. P. Nie będziesz miał innych bogów obok mnie mnie.
1. K. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
2. P. Nie będziesz czynił żadnej rzeźby, ani żadnego obrazu, nie będziesz się im klaniał, ani im słuzył.
W kościele katolickim jest to opuszczone. Nastepne przykazania przesunięte są o jeden.
3. P. Nie będziesz wzywał imienia Pana Boga nadaremnie.
2. K. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
10. P. Nie pożądaj domu bliźniego swego, ani jego żony, ani żadnej rzeczy należącej do niego.
W kościele katolickim aby było 10 przykazań ostatnie rozdzielono na dwa.
9. K. Nie bedziesz pożądał domu bliźniego twego...
10. K. Ani żadnej rzeczy która jego jest.
Tym to sposobem jest dziesięć przykazań.
Nie wiem dlaczego katolicy modlą się przed obrazami. W kościele katolickim jest kult i odawanie czci obrazom, rzeźbą i świętym. Ostatnio byłem w muzeum diecezjalnym w Tarnowie. Muzeum to gromadzi różne ołtarze, obrazy, rzeźby, które kiedyś były w kościołach. Ale na ich miejsce powstały nowe i dekretem człowieka przestały być święte. Czyli modlitwy przed nimi zgodnie z kościołem katolickim nie mają mocy. Tak to człowiek decyduje.
Orsetes
 
Posty: 109
Rejestracja: 23 lis 2010, 20:38
Wyznanie: denominacja - brak

Re: BOŻE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ

Postautor: Piter » 26 gru 2012, 18:48

milena384 pisze: U nas w kościele uczymy się skróconych przykazań - dlaczego? Dlaczego nie jest rozwinięte pierwsze przykazanie?

Jak to nie jest rozwinięte? Wasz Katechizm jasno uczy całego Dekalogu: KKK Część trzecia, Dział II, artykuł I, punkt IV.


" Dlaczego my katolicy modlimy się przed obrazami, dlaczego uważamy obrazy za święte czy cudowne? Dlaczego oddajemy pokłon obrazom? Dlaczego niektóre osoby całują "rzeźby Pana Jezusa wiszącego na krzyżu"? Czyż to nie jest bałwochwalstwo? Nie rozumiem tego. Kiedyś mi to nie przeszkadzało, ale z każdym dniem modlitwy o prawdę zauważam, że coś jest nie tak. Chciałabym po prostu odnaleźć prawdziwą drogę, drogę do prawdziwej wiary. Bardzo proszę niech ktoś mi to wytłumaczy, bo tracę wiarę nie w Pana Boga i Pana Jezusa, lecz w Kościół Katolicki.


W powyższym cytacie znajdziesz też, dlaczego Twój Kościół dopuszcza kult obrazów. Myślę, że lepiej Ci wytłumaczy duchowny Twojego Kościoła. Jeżeli mieszkasz w kraju, w którym nie ma rzymskichkatolików, na pewno znajdziesz bez trudu rzymskokatolickie forum w Internecie.
Religion could be a source of error as well as wisdom and light. Its role should be to inculcate, not a sense of infallibility, but a sense of humility. (R. Niebuhr)
Piter
 
Posty: 131
Rejestracja: 26 gru 2009, 20:45
Wyznanie: ewangelicko-reformowane

Re: BOŻE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ

Postautor: Piter » 26 gru 2012, 20:06

Orsetes pisze:W każdym kościele uczy się skróconej wersji w celu łatwego opanowania treści.
Różnica jest tylko w punktach:

Nie ma żadnych różnic, natomiast od starożytności istnieją różne sposoby komputacji przykazań. Można generalnie wyróżnić 3 tradycje: starożydowską - pochodzącą od Filona i Józefa Flawiusza, którą stosują ojcowie greccy, a za nimi kościoły prawosławne, orientalne, reformowane i anglikańskie; talmudyczna - stosowana dziś w większości nurtów judaizmu oraz augustyńska - którą stosują rzymskokatolicy i Kościoły luterańskie. Przy tym rzymskokatolicy używają raczej wersji tekstu z Deuteronomium (Księgi Powtórzonego Prawa), luteranie zaś - tekstu z Exodus (Wyjścia).
Religion could be a source of error as well as wisdom and light. Its role should be to inculcate, not a sense of infallibility, but a sense of humility. (R. Niebuhr)
Piter
 
Posty: 131
Rejestracja: 26 gru 2009, 20:45
Wyznanie: ewangelicko-reformowane

Re: BOŻE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ

Postautor: Orsetes » 27 gru 2012, 21:29

Jest róznica.
Księga Wyjścia rozdz. 20
4 Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią.
5 Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja, Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą,
6 A okazuję łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.
Księga powtórzonego prawa rozdz. 5
8 Nie uczyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze i co jest na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią.
9 Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja, Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mię nienawidzą,
10 A okazuje łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy mię miłują i przestrzegają moich przykazań.
Jest to drugie przykazanie bibline, które jest odrzucone w kościele katolickim. Kościół katolicki tłumaczy, że jest to podciągnięte pod pierwsze przykazanie.
Punktacja następnych przykazań jest przesunięta o jeden.
Księga Wyjścia rozdz. 20
17 Nie pożądaj domu bliźniego swego, nie pożądaj żony bliźniego swego ani jego sługi, ani jego służebnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.
Księga powtórzonego prawa rozdz. 5
21 Nie pożądaj żony bliźniego swego i nie pożądaj domu bliźniego swego ani jego pola, ani jego sługi, ani jego służebnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.
Jest to dziesiąte przykazanie biblijne. kościół katolicki aby było 10 przykazań, rodzielił je na dwa.
Orsetes
 
Posty: 109
Rejestracja: 23 lis 2010, 20:38
Wyznanie: denominacja - brak

Re: BOŻE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ

Postautor: Orsetes » 29 gru 2012, 00:09

milena384 pisze:Bardzo proszę niech ktoś mi to wytłumaczy, bo tracę wiarę nie w Pana Boga i Pana Jezusa, lecz w Kościół Katolicki.
Poprawnie może byłoby: bo tracę wiarę w kosciele katolickim w Pana Boga i Pana Jezusa.
Anja01 pisze:A poza tym wierzy się w coś na co nie ma dowodów.
Powszechna definicja wiary: Wiara jest to przyjmowanie bez dowodów.
Biblijna definicja wiary:
List do Hebrajczyków 11:1 A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy.
List do Hebrajczyków 11:1 Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy.
Orsetes
 
Posty: 109
Rejestracja: 23 lis 2010, 20:38
Wyznanie: denominacja - brak

Re: BOŻE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ

Postautor: karneo » 29 sty 2013, 00:48

Orsetes pisze:Biblijna definicja wiary:
List do Hebrajczyków 11:1 A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy.
List do Hebrajczyków 11:1 Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy

Ta definicja wiary ma też inny wymiar, oprócz biblijnego. W kontekście Listu do Hebr. jest zrozumiałym, że tym, czego sie spodziewamy i czego nie widzimy jest "Jezus, sprawca i dokończyciel wiary" (Hebr. 12,2). Ale bez tego kontekstu jest to definicja filozoficzna, wyraża bowiem ogólne przekonanie, że wiara jest pewnością o czymś, czego nie można sprawdzić czy udowodnić.
Nie przywiązywałbym zatem do tej definicji zbyt wielkiej wagi; o wierze w jej chrześcijańskim wymiarze najwięcej można się dowiedzieć z Listów ap.Pawła.
karneo
 
Posty: 17
Rejestracja: 13 lis 2012, 15:26
Wyznanie: luterańskie

Re: BOŻE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ

Postautor: Apollos » 10 wrz 2013, 20:28

Wiara jest dowodem na to co przyjąłeś od Boga, co On obiecuje że ci Dał...
Jak coś przyjąłeś to masz już teraz to co przyjąłeś.
To jest po prostu zrozumienie że masz to co Bóg mówi że masz, jesteś tym kim Bóg mówi że jesteś i możesz to co Bóg mówi że możesz...
Proste zaufanie w to że Bóg nie kłamie i to co powiedział jest na pewno dla ciebie...
Dokładnie tak, właśnie dla ciebie choć nie zasłużyłeś...
Wiara jest związana z łaską Bożą:
Bóg nie dał ci tego na co zasłużyłeś a dał ci to na co nie zasłużyłeś.
Dla tego niemożliwym jest osiągnięcie zbawienia przez wypełnianie przykazań. To mógł zrobić i zrobił Pan Jezus zamiast ciebie.
Gdybyś próbował dostać się do nieba przez dekalog to wylądowałbyś niechybnie w piekle, gdyż żaden człowiek temu nie sprosta...
Jednak przyjmując łaskę Bożą, zbawienie z niej przez wiarę otrzymujesz życie wieczne z Bogiem już teraz.
Podsumowując:
Tylko człowiek doskonale sprawiedliwy może mieć dostęp do Boga i ten rodzaj sprawiedliwości Bóg oferuje człowiekowi za darmo.
Jeśli człowiek próbuje przyjść przed Boży tron ze swoimi uczynkami i mówić Bogu o swojej sprawiedliwości to jest to obrzydliwość dla Niego...
Jesteś doskonale sprawiedliwy?
Nie oczekuję odpowiedzi na forum ale jest to pytanie do osobistej refleksji...
Z Chrystusem jestem ukrzyżowany, żyję więc już nie ja ale żyje we mnie Chrystus, a obecne życie moje w ciele jest życiem wiarą Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie...
...a wiara jest pewnością...
Apollos
 
Posty: 104
Rejestracja: 17 lut 2012, 11:05
Wyznanie: Wyrosłem w KCH ARKA w Poznaniu

Re: BOŻE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ

Postautor: Predi » 10 paź 2013, 14:11

Odpowiedz na to pytanie moze nie jest az tak istotna. Czy Dekalog zostal dany chrzescijanom?
____________
God's Best!
- Predi
www.predi.us/pewnosc-zbawienia/
Predi
 
Posty: 7
Rejestracja: 08 paź 2013, 20:44
Lokalizacja: PA, USA
Wyznanie: chrześcijanin

Następna

Wróć do Biblia bez tajemnic

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości