Masturbacja

Moderatorzy: Iwo_H, Kolejarz, Roman F., J.J.S

masturbacja

Postautor: Roman » 30 lip 2008, 11:55

Anno-tak na prawdę to każdy manifestuje swoją płciowość-przecież bez trudu określamy płeć człowieka.A formy manifestacji-to już inny temat.
Roman
 

masturbacja

Postautor: Anna » 30 lip 2008, 12:19

Roman , Właśnie, właśnie.....chodzi o formy manifestacji,które bywają rażące,niestety...
Anna
 

masturbacja

Postautor: kafka » 12 lut 2009, 10:23

ja uważam, że masturbacja jest czymś złym, czymś co wpływa autodestruktywnie na człowieka. Przypomina mi się zawsze napis z opasek WWJD, CO BY JEZUS ZROBIŁ?? Wydaje mi się, że to jest grzech, ale oczywiście to jest kwestia indywidualna.
----------
kafka
kafka
 

masturbacja

Postautor: Pers » 12 lut 2009, 10:52

Masturbacja, samogwałt, onanizm, ipsacja - wiele określeń, nie wszystkie precyzyjne a sprawa tak powszechna, niemal czynność fizjologiczna. Badania mówią, że wśród chłopców robi "to" około 80% a dziewcząt - kilka procent mniej. I stale ich przybywa, w obu grupach. Akcja zakazów w tej dziedzinie wyraźnie jest nie skuteczna. Kościoły poświęcają jej znacznie więcej uwagi niż problemowi palenia papierosów czy picia alkoholu. A przecież szkodliwość tych ostanich jest oczywista w przeciwieństwie do masturbacji. No, chyba, że ktoś nadal uważa, ze powoduje ona "wysychanie stosu pacierzowego" itd
Pers
 

masturbacja

Postautor: Internet » 12 lut 2009, 13:33

Można odwoływać się do opinii EKD, mozna tez samemy posszukać w internecie odpowiedzi na to pytanie.
Dla znajacych angielski w stopniu podstawowym fragment z angielskojęzycznej strony na temat małżenstw chrześcijanskich :
"Is masturbation a sin? It is very clear that masturbation is very healthy and a wonderful gift of God. Just like sexuality is a gift of God. The same sexual: lust, fantasies, thoughts, are use in both. NOT any of the 40+ Bible writers nor Jesus called masturbation a sin."
Internet
 

masturbacja

Postautor: Adam » 13 lut 2009, 19:12

do kafki,
wszystkie zakazy i nakazy, czyli normy, musza miec uzasadnienie. Nic nie jest grzechem, ot tak po prostu, "bo tak". Normy moga byc brane na powaznie wylacznie, gdy postepowanie zgodnie z okreslona norma sluzy spelnieniu okreslonej potrzeby spolecznej badz jednostkowej, jezeli sluzy ochronie jakiegos dobra. Spytajmy wiec, jakie dobro sie chroni, jesli zakazuje sie masturbacji, co nam ten zakaz daje. Bog jest Bogiem racjonalnym, a nie jakims kaprysnym bozkiem z Olimpu rodem. Jego przykazania musza sie dac wytlumaczyc racjonalnie. Bog nie powie nam: rob tak, bo Ja ci tak kaze i juz. Dlaczego tak nie powie? Bo obdarzyl ludzi godnoscia, ktorej przejawem jest rozumne zycie i swiadomosc "dlaczego" lub "dlaczego nie".
----------
Adam 2
Adam
 

masturbacja

Postautor: ja » 21 lut 2009, 04:52

a gdybyście nie mogli zasnąć bo pod czaszką hula ci tylko jeden temat, gdybyście nie mogli się uczyć bo jedyne na czym możesz się skupić to seks, co wtedy?
Dla mnie jedynym wyjściem na spokojny sen jest masturbacja.
Gdy osiąga się jakiś wiek, i jest się samotną osobą to jedynym wyjściem na zaspokojenie żądzy jest masturbacja.
Bez względu na płeć.
Smutne, ale prawdziwe.
ja
 

masturbacja

Postautor: Roman » 21 lut 2009, 11:30

ja-nie wiem czy co można Ci odpowiedzieć ,bo nie fora są od udzielania takich porad .A może warto byłby pomyśleć o rozmowie z psychologiem?Myślę,że to byłoby rozsądne.
Roman
 

Re: Masturbacja

Postautor: Iwo_H » 20 kwie 2009, 18:42

Wcześniejsze posty pochodzą ze starej wersji forum, na której nie obowiązywał obecny regulamin, dlatego mogą znaleźć się tam wypowiedzi niezgodne z obecnymi zasadami forum. Obecny regulamin nie działa wstecz.
Iwo_H
Moderator
 
Posty: 721
Rejestracja: 15 maja 2006, 00:00
Wyznanie: KEA

Re: Masturbacja

Postautor: Kawasaki » 26 maja 2016, 21:27

Ja mam podobnie modlę sie i modlę i nic. Raz mam na 3 dni spokój a raz na tydzień i wraz to robię. Jak walczę z tym i jakoś zasnę to i tak w nocy się budzę i to zrobię. Wstyd mi za to i proszę Boga o przebaczenie. Dodam żę unikam wszelkiej pornografii.
Prywatnie to jestem ciekaw czy inny faceci mają z tym problem czy tylko ja? Czy to jest część normalnej fizjologii czy patologia? W końcu Bóg stworzył popęd w człowieku a co z sytuacją gdy człowiek nie ma ujścia? Alkoholu nie piję, nie palę a konia walę! Kurcze co jest ze mną nie tak?
A z drugiej strony gdybym to opanował to bym bliski ideału i bym w pychę popadł, więc Bóg może celowo mnie doświadcza i uniża bym jednak się zbawił.
Kawasaki
 
Posty: 1
Rejestracja: 26 maja 2016, 21:15
Wyznanie: Chrześcijanin ewangelicki

Poprzednia

Wróć do Etyka i problemy społeczne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron