Jak siebie samego.... (o miłości bliźnego)

Moderatorzy: Iwo_H, Kolejarz, Roman F., J.J.S

Jak siebie samego.... (o miłości bliźnego)

Postautor: Iwo_H » 02 kwie 2010, 19:07

Taki ciekawy artykuł na temat polaków miłości własnej i kochaniu bliźniego znalazła w Newsweeku i postanowiłam wkleić, aby tym samy zachęcić do rozmowy o naszej miłości do siebie i do bliźnich. Ciekawa jest teza autora, który jako jeden z powodów ogólnopowszechnej nieżyczliwości, zawiści i zazdrości podaje... brak miłości do samego siebie. Co o tym myślicie? Czy Wasze obserwacje potwierdzają lub zaprzeczają tezę Jakuba Paca? Zapraszam do dyskusji.

http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/P ... niego.html
Iwo_H
Moderator
 
Posty: 717
Rejestracja: 15 maja 2006, 00:00
Wyznanie: KEA

Re: Jak siebie samego.... (o miłości bliźnego)

Postautor: Dagmara » 07 kwie 2010, 08:42

No cóż, z przykrością muszę się po części zgodzić z tezą autora. Faktycznie z życzliwością u nas krucho, co obserwuję niemal codziennie np. na drodze jako kierowca i jako pieszy. Czy jest to spowodowane kompleksami narodowymi? Bardzo prawdopodobne, chociaż nie można wszystkiego zwalać na historię i to jak nas nieraz ciężko doświadczała. W końcu naród wybrany doświadczała nawet bardziej a kompleksów nie mają. Myślę, że 50 lat socjalistycznego prania umysłów zrobiło swoje a potem drugie tyle gdy po upadku komunizmu w europie uświadomiliśmy sobie jak bardzo świat popędził do przodu w tym czasie pozostawiając kraje bloku wschodniego daleko w tyle. Mam nadzieję, że nowe pokolenia polaków urodzone w wolnej Polsce już nie będzie czuć się ubogimi krewnymi zachodu.
Nie jest jednak tak, że w Polsce wszyscy są nie życzliwi, bo potrafimy być bardzo mili i życzliwi zwłaszcza dla cudzoziemców :) a w krajach zachodnich też zdarza się trafić na mało uprzejmą osobę. Może w Polsce żyje się po prostu ciężej ( a na pewno dawniej tak było) a sfrustrowani ludzie są mniej uprzejmi. Faktem jest, że zauważam obecnie więcej uśmiechu u ludzi i więcej życzliwości, co powoduje, że i mnie chce się bardziej być miłą i uprzejmą. To po prostu jest zaraźliwe ;) .
Dagmara
 
Posty: 154
Rejestracja: 24 kwie 2009, 14:05
Wyznanie: E-A

Re: Jak siebie samego.... (o miłości bliźnego)

Postautor: Laura876 » 30 lip 2018, 14:30

Jeżeli ktoś ma dobre zdanie o sobie i potrafi docenić siebie to i będzie życzliwy dla drugiego człowieka. Bo jak ktoś " kocha" siebie to i potrafi kochać innych.
Laura876
 
Posty: 2
Rejestracja: 30 lip 2018, 14:22
Wyznanie: Katolik


Wróć do Co myślisz o...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron