Jezus Chrystus, a Budda Śakjamuni.

Moderatorzy: Iwo_H, Kolejarz, Roman F., J.J.S

Jezus Chrystus, a Budda Śakjamuni.

Postautor: Anna » 05 sie 2008, 16:21

Jaki, ten przykład nie jest mój,tylko go podał Daniel-proszę ,przeczytaj jeszcze raz uważnie jego post,/zacytowałam jego zdanie bez poprawek/.....W Dekalogu Pan Bóg nam wskazuje, aby nie pożądać cudzego mienia,żony itd wcale nie dla tego, że nie ma mowy o kradzieży-przeciwnie,bo jest....gdyby jej niebyło niepotrzebowalibyśmy żadnych Bożych przykazań.
Anna
 

Jezus Chrystus, a Budda Śakjamuni.

Postautor: Rafi » 05 sie 2008, 20:48

Buddyzm od chrześcijaństwa odróżnia jedno : w buddyzmie człowiek skupia się na sobie, w chrześcijaństwie na Bogu i bliźnim. Dwa różna światy.
Rafi
 

Jezus Chrystus, a Budda Śakjamuni.

Postautor: Anna » 05 sie 2008, 21:33

Nauka Pana Jezusa i Buddy dla mnie to tez dwie różne nauki,pomimo iż to jest dla Jakiego śmieszne. Trudno....
Anna
 

Jezus Chrystus, a Budda Śakjamuni.

Postautor: jaki » 06 sie 2008, 21:19

Zapytaj Buddę i Jezusa ile to światów i nauk.czy wasz Bóg stworzył wiele światów?
jaki
 

Jezus Chrystus, a Budda Śakjamuni.

Postautor: Roman » 06 sie 2008, 21:49

jaki-nasz Bóg stworzył jeden świat,a właściwie Wszechświat i jest w nim dość miejsca dla wszystkich,a gdyby zgłębić nauki to zapewne by się okazało,ze nas więcej łączy niż dzieli.A tym co dzieli najczęściej jest po prosu ludzka małość.
Roman
 

Jezus Chrystus, a Budda Śakjamuni.

Postautor: Anna » 06 sie 2008, 22:26

Jaki, nie będę pytać Buddę...niepogniewaj się ale nieodczuwam potrzebę zgłębiać Dharmę...Szalom!
Anna
 

Jezus Chrystus, a Budda Śakjamuni.

Postautor: Daniel » 07 sie 2008, 10:08

Nie rozumiem skad niektorzy zastrzegaja sobie prawo do oceniania. Wiele osob myli wierzenia tradycji, ktore przyjely nauki Buddy wlasnie z jego naukami. Opowiem o swoim malym doswiadczeniu podczas medytacji, kiedy to nagle moje ego rozplynelo sie w bezkresnym oceanie milosci. I zrozumialem wtedy, ze ego ma wolna wole, natomiast jego celem jest stawanie sie coraz doskonalszym narzedziem, ktore sluzyc ma wlasnie tej Wszechobecnej Istocie, poprostu Bogu. Zrozumialem,
ze Budda nauczal, iz wlasnie dlatego czlowiek powinien poznawac swoja nature, swoj umysl i panowac nad nim, a przez to nad wlasnym ego. Tak naprawde taki czlowiek jest wstanie lepiej sluzyc Bogu (przez to bliznim), w buddyzmie okreslanym jako np."Absolutny Umysl Stworczy" i zdecydowanie lepiej niz czlowiek opetany przez swoje emocje, mysli stwarzane przez Ego. Nauki Jezusa byly kierowane do prostych ludzi, a tylko nielicznym apostolom zdradzal tajemnice, ktore wiare zmienialy w zrozumienie. Budda uwazal, ze wazne jest zrozumienie, poniewarz wiara oparta jest na zaufaniu, ktore wielu moze wykorzystac. Jezus dal z kolei mozliwosc wiary prostym, ktorzy nie sa wstanie pojac i poprzez smierc dal swiadectwo swoim naukom, co nadalo im faktyczna wartosc. Wydaje mi sie, ze wiele z nauk Buddy panowania i cwiczenia umyslu mozna madrze wykorzystac w sluzbie Bogu i dlatego poruszylem ten temat. Tez z nadzieja, ze wypowiedza sie osoby, ktore zetknely sie kiedys naukami Buddy.
Daniel
 

Jezus Chrystus, a Budda Śakjamuni.

Postautor: Rafi » 07 sie 2008, 12:27

Danielu, jak sam przyznałeś Budda, ze należy się skupić na sobie i poznać głównie siebie, to wtedy można stać się lepszym dla innych (jest to jedna z odmian buddyzmu; można to wykorzystać także w innych, wcale nie szczytnych celach, można też założyć, że w ogóle odpowiedni stan jest nieosiągalny, więc żadne zasady nie obowiązują - ale to na marginesie). To faktycznie nauka dla elit.

Jezus naucza, żeby skupić się wpierw na Bogu i jego miłości, a potem dopiero miłość tą rozdać wokoło, a Bóg nas odmieni. Ta nauka jest dla wszystkich.

Jeżeli chcesz porozmawiać z chrześcijaninem byłym buddystą, to załóż temat na portalu kosciol.pl . Tam go spotkasz.
Rafi
 

Re: Jezus Chrystus, a Budda Śakjamuni.

Postautor: Iwo_H » 20 kwie 2009, 16:45

Wcześniejsze posty pochodzą ze starej wersji forum, na której nie obowiązywał obecny regulamin, dlatego mogą znaleźć się tam wypowiedzi niezgodne z obecnymi zasadami forum. Obecny regulamin nie działa wstecz.
Iwo_H
Moderator
 
Posty: 717
Rejestracja: 15 maja 2006, 00:00
Wyznanie: KEA

Re: Jezus Chrystus, a Budda Śakjamuni.

Postautor: Apollos » 10 wrz 2013, 21:24

Pozostaje jeszcze kwestia grzechu.
Tylko Pan Jezus rozwiązał temat grzechu i potępienia definitywnie, do końca i na zawsze...
A Budda to jakiś z demonizowany gość musiał być skoro wmawiał innym że mogą zbawić się sami...
Z Chrystusem jestem ukrzyżowany, żyję więc już nie ja ale żyje we mnie Chrystus, a obecne życie moje w ciele jest życiem wiarą Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie...
...a wiara jest pewnością...
Apollos
 
Posty: 104
Rejestracja: 17 lut 2012, 11:05
Wyznanie: Wyrosłem w KCH ARKA w Poznaniu

Poprzednia

Wróć do Inne Kościoły i religie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron