Prawosławie

Moderatorzy: Iwo_H, Kolejarz, Roman F., J.J.S

Re: Prawosławie

Postautor: Jafet » 18 cze 2011, 20:01

Piter pisze:
Jafet pisze:
Adam 2 pisze:Myślę, że w dużej mierze z tego względu trudno by mi było zostać prawosławnym. Jestem nie z tego kręgu kulturowego.

bardzo zaskoczyła mnie ta wypowiedź. Czy rzeczywiście uważasz Adamie, że krąg kulturowy powinien decydować o przynależności do jakiegoś wyznania?


Decyduje człowiek a nie krąg kulturowy, ale to przecież właśnie kultura jest przesłanką do wyboru wyznania. Co Cię tu zaskakuje?

Do tej pory myślałem, że prawda zawarta w Biblii. Z resztą dalej tak myślę!
Jafet
 
Posty: 68
Rejestracja: 25 maja 2011, 09:19
Wyznanie: Wierzący w Boga

Re: Prawosławie

Postautor: Żiżka » 19 cze 2011, 21:32

Rozumienie katolicko-reformowano-luterańskie jest takie, iż ten grzech spowoował dogłębne i rozległe zepsucie człowieka (rodzimy się DUCHOWO martwi), a stan ten może odwrócić Bóg.
Pismo Święte wyraźnie wskazuje, iż WSZYSCY ludzie potrzebują Zbawiciela (łącznie z tymi nienarodzonymi - Ps 51 'w grzechu poczęła mnie moja matka'), stąd te drugie należy uznać za biblijne.


Problem w tym, że tak jak pisze Karl Barth, żaden tekst biblijny nie mówi jednoznacznie o przekazywaniu czy przechodzeniu grzechu Adama. Próby ujecia tego na sposób prawniczy to bardziej scholastyczne dociekania na podobe czyścca. Dlatego jestem daleki od mówienia o dziedzicznym popsuciu spowodowanym grzechem pierworodnym w taki sposób jak pisze o tym Luter.
Z dziedzicznością grzechu pierworodnego polemizują od dawna luterańscy teolodzy/filozofofie poczawszy od Kanta, który odrzucał naukę o dogłebnym popsuciu człowieka, w tym także jego woli.

Kwestię grzechu pierworodnego skłaniam sie postrzegac na sposób wschodni, gdzie upadek prarodziców skutkuje dziedziczeniem śmiertelności a nie grzeszności.Tym samym Chrzest jest sakramentem wejścia do Kościoła.
Wschód chrzci dzieci nie po to, aby odpuścić im nieistniejący grzech, ale po to, by dać im nowe, nieśmiertelne życie, jakiego nie są w stanie przekazać im ich śmiertelni rodzice. I tak opozycję pomiędzy upadłym Adamem a Jezusem Chrystusem postrzega się nie w kategorii winy i przebaczenia, ale w kategorii życia i śmierci. Chrzest uwalnia spod tyranii śmierci dając nowe życie, ofiarowane przez zmartwychwstałego Chrystusa Jezusa. Uwalnia przed lekiem śmierci, dajac życie wieczne.

Stoi to w sprzeczności z Ksiegami wyznaniowymi, jednakże moim zdaniem nie z Biblią.
Żiżka
 
Posty: 53
Rejestracja: 01 sty 2011, 21:22
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Prawosławie

Postautor: Piotrek » 20 cze 2011, 11:47

Nie tylko grzech pierworodny stanowi różnicę. Jeszcze stosunek do tatuaży, http://www.old.cerkiew.pl/faq/faq.php?id=1178, czy... zakaz przystępowania do Komunii przez miesiączkujące kobiety :!: :shock: http://www.old.cerkiew.pl/faq/faq.php?id=1178. Uzasadnienie w tych linkach jest dla mnie, łagodnie mówiąc, mało przekonujące.
Piotrek
 
Posty: 112
Rejestracja: 27 lip 2009, 16:06
Wyznanie: KRK

Re: Prawosławie

Postautor: jagna » 20 cze 2011, 18:10

Obydwa linki dotyczą tatuażu, mógłbyś podrzucić jakieś źródło mówiące o kobietach? Nie mogę znaleźć, a bardzo mnie ciekawi uzasadnienie.
"Bo miałem ambicję stworzyć taką rezolutną rasę, a wyście to tak po ludzku, po ludzku... spartolili"
jagna
 
Posty: 266
Rejestracja: 30 cze 2010, 14:00
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Prawosławie

Postautor: varpho » 20 cze 2011, 19:57

jagna pisze:Obydwa linki dotyczą tatuażu, mógłbyś podrzucić jakieś źródło mówiące o kobietach? Nie mogę znaleźć, a bardzo mnie ciekawi uzasadnienie.


pewnie starotestamentalne przepisy dotyczące czystości.
niektóre Kościoły ogólnie pojętego Wschodu zdają się być starożytniejsze od Jezusa, ;) tzn. np. w Kościele etiopskim praktykuje się - tak jak w judaizmie - obrzezanie. nie wiem jednak, na ile ma to znaczenie teologiczne, a na ile jedynie praktyczne. no ale Kościoły orientalne to trochę inny temat.
biedny, nędzny, grzeszny - człowiek.
postuluję wprowadzenie religioznawstwa do szkół.
varpho
 
Posty: 169
Rejestracja: 23 kwie 2009, 02:02
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Prawosławie

Postautor: Vojanius » 20 cze 2011, 20:42

Stoi to w sprzeczności z Ksiegami wyznaniowymi, jednakże moim zdaniem nie z Biblią.


Oczywiście możesz mieć swoje zdanie i nikt Ci tego prawa nie odbierze. Wiele elementów duchowości i doktryny prawosławnej jest wyrazem starożytnej myśli chrześcijańskiej, często jeszcze sprzed paganizacji chrystianizmu (choć nie wszystko jak np. ikonolatria i wstawiennictwo "świętych").

Niestety pogląd wschodniej ortodoksji nt. grzechu prarodziców w świetle Pisma Świętego ostatecznie nie zasługuje na uznanie - z przyczyn podanych wyżej.

Doktryna, iż KTOKOLWIEK (nieważne czy nie/nowonarodzony fizycznie czy nie) może być zbawionym bez dokonanej przez Ducha Świętego odnowy duchowej i pokuty - nie jest niestety spójna z Ewangelią, która głosi zepsucie całej ludzkości i obwieszcza jedynego Zbawcę - Jezusa Chrystusa.

Tym razem podajesz argument z czyśćcem - i znów odpowiem, że ani reformowani ani luteranie czyśćca nie uznają, a nauczają biblijną doktrynę o grzechu pierworodnym. Postrzeganie go w kategoriach biologicznych jest okropnym spłycaniem tematu.

Osobiście uważam, że kompromis nt. biblijnej nauki o grzechu pierworodnym jest wyrazem (ukrytego być może) humanizmu, podobnie zresztą jak odrzucanie wiecznego piekła, predestynacji czy nauka o apokatastazie.
Jak słodka jest memu podniebieniu Twoja mowa!
Słodka nad miód ustom moim.
(Ps 119:103)
Vojanius
 
Posty: 71
Rejestracja: 01 mar 2010, 02:54
Lokalizacja: Żory
Wyznanie: KE-A

Re: Prawosławie

Postautor: Piotrek » 20 cze 2011, 20:49

O, przepraszam, za bardzo się rano pośpieszyłem z "kopiuj-wklej" :oops: :roll: . Tu jest link, który chciałem wkleić (przedstawione są tam różne punkty widzenia): http://www.old.cerkiew.pl/prawoslawie/text.php?id=195.
Piotrek
 
Posty: 112
Rejestracja: 27 lip 2009, 16:06
Wyznanie: KRK

Re: Prawosławie

Postautor: thor » 20 cze 2011, 21:44

Żiżka pisze:
Z dziedzicznością grzechu pierworodnego polemizują od dawna luterańscy teolodzy/filozofofie poczawszy od Kanta, który odrzucał naukę o dogłebnym popsuciu człowieka, w tym także jego woli.



Paweł jest tu jednoznaczny. Przez upadek jednego człowieka grzech wszedł na świat (Rzym. 5,12), zapanowała śmierć (5,17), jak również przyszło potępienie na wszystkich ludzi (18). Dlatego nie czynię dobrego, które chcę, ale złe, którego nie chcę, bo w moich członkach jest zakon grzechu (Rzym. 7,14-25). Wyraźnie jest tu mowa o tym, że grzech pojawił się przez Adama i dlatego potem wszyscy zgrzeszyli. Śmierć jest tylko tego konsekwencją. Można polemizować ze sformułowaniami Augustyna, ale pozostaje faktem, że natura ludzka została skażona i człowiek sam z siebie tego nie przezwycięży. To jest sama istota nauki o usprawiedliwieniu. Nie trzeba tu myśleć o dziedziczności, ale o pierwotności grzechu: raczej Ursünde niż Erbsünde.
W okresie oświecenia krytykowano grzech pierworodny, bo nie zgadzał się z kartezjańskim indywidualizmem, solipsystyczną relacją człowiek-świat; człowiek miał być panem wszystkich swoich działań. Ale ta absurdalna utopia została przezwyciężona już w czasach Hegla. W każdym razie byłaby zupełnie niezrozumiała dla autorów biblijnych.
thor
 
Posty: 33
Rejestracja: 20 cze 2011, 20:10
Wyznanie: luterańskie

Re: Prawosławie

Postautor: jagna » 20 cze 2011, 22:05

Niepojęte. I dlaczego używają jakichś dziwnych określeń, dni krytyczne? Tak ciężko napisać: miesiączka, menstruacja? Swoją droga, skoro krwawienie jest symbolem śmierci, to mężczyzna z otwartą raną może? Krwawi.
"Bo miałem ambicję stworzyć taką rezolutną rasę, a wyście to tak po ludzku, po ludzku... spartolili"
jagna
 
Posty: 266
Rejestracja: 30 cze 2010, 14:00
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Prawosławie

Postautor: Żiżka » 11 lip 2011, 01:27

Niestety pogląd wschodniej ortodoksji nt. grzechu prarodziców w świetle Pisma Świętego ostatecznie nie zasługuje na uznanie


Masz prawo tak myśleć. Ja po przeanalizowaniu teologii prawosławnej w tej kwestii całkowicie zmieniłem zdanie i obecnie odrzucam pojęcie grzechu pierworodnego zawartego w Księgach Wyznaniowych na rzecz grzechu prarodziców.

Paweł jest tu jednoznaczny. Przez upadek jednego człowieka grzech wszedł na świat (Rzym. 5,12), zapanowała śmierć (5,17), jak również przyszło potępienie na wszystkich ludzi (18). Dlatego nie czynię dobrego, które chcę, ale złe, którego nie chcę, bo w moich członkach jest zakon grzechu (Rzym. 7,14-25). Wyraźnie jest tu mowa o tym, że grzech pojawił się przez Adama i dlatego potem wszyscy zgrzeszyli. Śmierć jest tylko tego konsekwencją.


Nie kwestionuje upadku ludzkości, dziedziczności śmiertelności, zepsucia i skłonności do zła potomków pierwszych rodziców ale dziedziczności ich grzechu.
Zachęcam do wgryzienia się w prawosławną teologię.
Żiżka
 
Posty: 53
Rejestracja: 01 sty 2011, 21:22
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Poprzednia

Wróć do Inne Kościoły i religie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość