Prawosławie

Moderatorzy: Iwo_H, Kolejarz, Roman F., J.J.S

Prawosławie

Postautor: Adam 2 » 17 kwie 2011, 12:24

Co myślicie o Prawosławiu? Czy Polak wychowany w tradycji zachodniej może na tyle przeformatować się kulturowo, aby zostać prawosławnym? Pytam, ponieważ dla mnie wyznanie to jest nośnikiem kultury wschodniej. Liturgia jest piękna, ale kulturowo obca. Nawet storosłowiański język liturgiczny potęguje odczucie odmienności kulturowej. Myślę, że w dużej mierze z tego względu trudno by mi było zostać prawosławnym. Jestem nie z tego kręgu kulturowego.
Adam 2
 
Posty: 29
Rejestracja: 29 gru 2009, 11:10
Wyznanie: ewangelicko augsburskie

Re: Prawosławie

Postautor: Kolejarz » 17 kwie 2011, 12:50

Dla rozeznania dobrze najpierw pójść na Liturgię w języku zrozumiałym. Bardzo polecam polskojęzyczne parafie w Warszawie, oraz we Wrocławiu, albo też do parafii z scs, ale mając w ręku "ściągawkę" - synopsę tekstu słowiańskiego (najlepiej w transliteracji / transkrybcji na łacinkę) i polskiego.

Myślę że to ważne zastrzeżenie na początek - przychodząc do kościoła rzymskiego na (do niedawna powszechną i jedyną!) mszę po łacinie, też byśmy mogli uznać, że jest to "zupełnie inna kultura, nie do ogarnięcia".

Temat bardzo ciekawy, dużo bym z radością powiedział w tej sprawie, ale jestem jeszcze mocniej ciekaw odczuć PT Dyskutantów :)
Kolejarz
Administrator
 
Posty: 331
Rejestracja: 20 mar 2009, 16:30
Lokalizacja: Skupowo
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Prawosławie

Postautor: varpho » 17 kwie 2011, 13:06

nie czuję się kompetentny pisać nt. prawosławia, ale jako że też się tym wyznaniem interesuję [czy może nawet szerzej - nie tylko Kościołami wschodnimi, ale też i orientalnymi, czyli tzw. "niechalcedońskimi"], to spróbuję przedstawić swoje spostrzeżenia.

przede wszystkim masz rację z odmiennością kulturową. chrześcijański Wschód, z racji innej historii, musiał odpowiadać na inne niż na zachodzie pytania, więc teologia rozwinęła się w odmienny sposób. wydaje mi się, że poprzez skupienie się bardziej na liturgii niż na niejako prawniczym podejściu do spraw wiary i ścisłego katalogowania wiary, prawosławie nie podzieliło się tak bardzo jak Kościół zachodni [reformacja, dalsze podziały w ramach protestantyzmu, starokatolicyzm], choć oczywiście też jest niesamowicie różnorodne.

podoba mi się zasada, wg której Kościół prawosławny nie ustala nowych dogmatów [czyli stwierdzeń, w które wszyscy wierni muszą koniecznie wierzyć], bo uznaje, że takie prawo przysługuje tylko ogółowi chrześcijan, czyli zarówno zachodowi, jak i wschodowi. Kościół rzymskokatolicki z kolei nic sobie z tego nie robi, sam siebie uważa za cały Kościół i wciąż uchwala nowe dogmaty...
tak więc np. Kościół prawosławny nie wymaga od wszystkich wiernych wiary w dogmaty maryjne, choć oczywiście kult Bogarodzicy jest tam bardzo silnie rozwinięty.

podoba mi się federacyjny charakter międzynarodowej prawosławnej struktury kościelnej.

stosunek reformatorów do Kościoła prawosławnego dobrze pokazuje fakt, że kontaktowali się oni z patriarchą Konstantynopola i nawet wysyłali doń swoje pisma teologiczne [chyba Konfesję Augburską też, ale nie jestem pewien], aby poznać jego opinię.
Luter też zastanawiał się, jak w kontekście katolickiej interpretacji zasady, że poza Kościołem nie ma zbawienia, umieścić "chrześcijan greckich".
istnieje też przynajmniej jeden Kościół luterański liturgicznie wyrosły z prawosławia - na Ukraiński Kościół Luterański, ale nie znam zeń nikogo osobiście i nigdy nie miałem z nim bliższej styczności, więc nie wiem, jak to w rzeczywistości u nich wygląda. :)

mam pewne wątpliwości co do najwidoczniej ważnej w prawosławiu idei theosis, czyli przebóstwienia człowieka, ale może coś źle rozumiem.

a szerzej na pewno się wypowie Kolejarz.
o, widzę, że Kolejarz już się wypowiedział. :)
biedny, nędzny, grzeszny - człowiek.
postuluję wprowadzenie religioznawstwa do szkół.
varpho
 
Posty: 169
Rejestracja: 23 kwie 2009, 02:02
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Prawosławie

Postautor: Adam 2 » 17 kwie 2011, 17:42

Mam nadzieję, że Kolejarz jako miłośnik prawosławia jeszcze uzupełni swoją wypowiedź. Co do odmienności kulturowej, to oczywiście nie tylko język, ale też wystrój cerkwi, chusty na głowach u pań, obrzędowość, wiele symboli, znaków.
Na ile prawosławie podejmuje dialog ekumeniczny? Zwłaszcza cerkiew rosyjska.
Co do nowych dogmatów w KRK są one ponoć organicznym przedłużeniem, albo nawet stwierdzeniem, tego, co już wcześniej było. Spotykałem na tym forum np. stwierdzenie, że dogmat o wniebowzięciu Matki Bożej został ogłoszony w 1955 roku. To jednak nie oznacza, że wcześniej w to nie wierzono. Pius XII, który ten dogmat ogłosił, powoływał się na pisarzy takich jak Jan Damasceński. Cerkiew prawosławna też obchodzi uroczystość wniebowzięcia.

Jestem też ciekawy, co patriarcha Konstantynopola odpowiedział lutrowi. Zajął w ogóle stanowisko w tej kwestii?
Adam 2
 
Posty: 29
Rejestracja: 29 gru 2009, 11:10
Wyznanie: ewangelicko augsburskie

Re: Prawosławie

Postautor: Żiżka » 14 cze 2011, 14:13

Szkoda, że Luter nie podjął głębszego dialogu z patriarchą Konstantynopola. Możliwe, że dzięki temu w naszym wyznaniu byłoby inne podejście do grzechu pierworodnego, Eucharystii, czy eschatologii.
Żiżka
 
Posty: 53
Rejestracja: 01 sty 2011, 21:22
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Prawosławie

Postautor: jagna » 14 cze 2011, 23:10

W Polsce żyje ok pół miliona prawosławnych, więc nie można raczej mówić, że jest Polakom obce. A staro-cerkiewno-słowiański to piękny język, na pewno w czasach, kiedy Kościół zachodni używał łaciny, prawosławnie rozumieli z liturgii więcej. Dla człowieka wychowanego w wyznaniu zachodnim, na pewno prawosławie będzie nieco obce, ale myślę, że to kwestia przyzwyczajenia.
"Bo miałem ambicję stworzyć taką rezolutną rasę, a wyście to tak po ludzku, po ludzku... spartolili"
jagna
 
Posty: 266
Rejestracja: 30 cze 2010, 14:00
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Prawosławie

Postautor: Żiżka » 17 cze 2011, 12:22

Mam pytanie do kogoś biegłego w teologii. Czy można pogodzić jakoś prawosławne pojmowanie grzechu prarodziców z luterańskim rozumieniem grzechu pierworodnego, czy oba podejścia az tak bardzo się wykluczają i są niemożliwe do pogodzenia?
Duzo czytałem na ten temat i wydaje mi sie, że prawosławni podobnie jak judaizm o wiele bardziej klarownie ma to wyłozone. Calkowicie dpada problem niepokalanego poczecia, ktore katolikom przez wieki spedzało sen z powiek, az w koncu zapetlili sie dogmatem z 1854 r.
Czy Luter niepotrzebnie powielił bład Augustyna tak jak uwazaja to prawosławni?
Żiżka
 
Posty: 53
Rejestracja: 01 sty 2011, 21:22
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Prawosławie

Postautor: Vojanius » 17 cze 2011, 19:57

Niestety rozumienie Wschodnie i Zachodnie grzechu popełnionego przez Adama i Ewę nie sposób pogodzić.

Prawosławni (a wśród protestantów także wiele denominacji np. adwentyści, niereformowani baptyści, zielonoświątkowcy) uważają nowonarodzone dzieciątka jako zupełnie czyste przed Bogiem, posiadające jedynie SKUTEK grzechu prarodziców jakim jest podległość śmieci FIZYCZNEJ.

Rozumienie katolicko-reformowano-luterańskie jest takie, iż ten grzech spowoował dogłębne i rozległe zepsucie człowieka (rodzimy się DUCHOWO martwi), a stan ten może odwrócić Bóg.

Pismo Święte wyraźnie wskazuje, iż WSZYSCY ludzie potrzebują Zbawiciela (łącznie z tymi nienarodzonymi - Ps 51 'w grzechu poczęła mnie moja matka'), stąd te drugie należy uznać za biblijne.

Zapętlenie, które wskazuje Żiżka występuje jedynie w katolicyzmie rzymskim i jest skutkiem błędnej mariologii i soteriologii. Ani reformowania ani luteranie nie wyciągają wniosków tych samych, co papiści (dodajmy: ci XX wieczni, bo w przeszłości bywało różnie). JEDYNYM człowiekiem bez grzechu i wszelkiej zmazy jest Jezus Chrystus - takoż świadczy Słowo Boże (m. in. List do Hebrajczyków) - nie: Syn Boży łącznie z niemowlętami czy dziećmi w łonach matek.
Jak słodka jest memu podniebieniu Twoja mowa!
Słodka nad miód ustom moim.
(Ps 119:103)
Vojanius
 
Posty: 71
Rejestracja: 01 mar 2010, 02:54
Lokalizacja: Żory
Wyznanie: KE-A

Re: Prawosławie

Postautor: Jafet » 18 cze 2011, 15:12

Adam 2 pisze:Myślę, że w dużej mierze z tego względu trudno by mi było zostać prawosławnym. Jestem nie z tego kręgu kulturowego.

bardzo zaskoczyła mnie ta wypowiedź. Czy rzeczywiście uważasz Adamie, że krąg kulturowy powinien decydować o przynależności do jakiegoś wyznania?
Jafet
 
Posty: 68
Rejestracja: 25 maja 2011, 09:19
Wyznanie: Wierzący w Boga

Re: Prawosławie

Postautor: Piter » 18 cze 2011, 19:31

Jafet pisze:
Adam 2 pisze:Myślę, że w dużej mierze z tego względu trudno by mi było zostać prawosławnym. Jestem nie z tego kręgu kulturowego.

bardzo zaskoczyła mnie ta wypowiedź. Czy rzeczywiście uważasz Adamie, że krąg kulturowy powinien decydować o przynależności do jakiegoś wyznania?


Decyduje człowiek a nie krąg kulturowy, ale to przecież właśnie kultura jest przesłanką do wyboru wyznania. Co Cię tu zaskakuje?
Religion could be a source of error as well as wisdom and light. Its role should be to inculcate, not a sense of infallibility, but a sense of humility. (R. Niebuhr)
Piter
 
Posty: 131
Rejestracja: 26 gru 2009, 20:45
Wyznanie: ewangelicko-reformowane

Następna

Wróć do Inne Kościoły i religie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron