Różnice między metodyzmem a luteranizmem nie sprowadzają się tylko do liturgii i rozumienia sakramentów.
Metodyzm ma bardziej "pozytywną" antropologię, czyli zamiast luterańskiego podwójnego niewolnictwa chrześcijan - co obrazuje traktat Lutra "O niewolnej woli" w metodyzmie mamy Artykuł Wiary "O wolnej woli"
Artykuł VIII O wolnej woli
"Położenie człowieka od upadku Adama jest tego samego rodzaju, iż człowiek nie może o własnych siłach i dzięki swoim uczynkom zmienić się ani przygotować do wiary i zbliżenia się do Boga. Bez łaski bożej w Chrystusie nie jesteśmy zdolni do spełniania dobrych uczynków, miłych Bogu i podobających Mu się. Łaska budzi w nas dobrą wolę, a Chrystus dopomaga nam do spełniania dobrych uczynków, gdy tę dobrą wolę okażemy".
Doktryna o Wolna wola jest powiązana z tematem łaski Bożej i charakterystycznego dla metodyzmu dążenia do doskonałości, uświącenia (przebóstwienia, mówiąc językiem prawosławia - więcej
http://homopaschalis.wordpress.com/2009 ... odystyczny) - to przekonanie wyraźnie różni metodystów od luteran z ich doktryną "simul justus et peccator" (jednocześnie sprawiedliwy i grzeszny)
W metodyźmie wyróżnia się trzy sposoby działania Boga (łaski). Łaska uprzedzająca, która poprzedza nasze zbawienie i jest dalej obecna w postaci łaski usprawiedliwiającej a następnie wydaje owoc jako łaska uświęcająca. Więcej na temat rozumienia łaski tutaj
http://homopaschalis.wordpress.com/2009 ... i/#more-85Co do Sakramentów, błędna jest wypowiedź konfesyjengo89. Warto zacytować XVI Artykuł Wiary
Sakramenty ustanowione przez Chrystusa nie są jedynie znamionami i znakami wyznania chrześcijańskiego, lecz raczej wyrazem łaski i upodobania Bożego względem nas. Przez sakramenty Bóg działa w nas w niewidzialny sposób i nie tylko posila nas, lecz także umacnia i utwierdza naszą wiarę w Niego. Dwa są sakramenty ustanowione w Ewangelii przez Chrystusa, naszego Pana: Chrzest i Wieczerza Pańska (...)
Na temat Wieczerzy Pańskiej również cytuję cały Artykuł Wiary:
O Wieczerzy Pańskiej
Wieczerza Pańska powinna być nie tylko znakiem wzajemnej miłości chrześcijańskiej, jest bowiem ona przede wszystkim sakramentem naszego odkupienia przez śmierć Chrystusa. Przeto dla tych, którzy godnie przystępują z wiarą do Stołu Pańskiego, chleb, który łamiemy, jest społecznością Ciała Chrystusowego, a kielich błogosławieństwa społecznością Krwi Pańskiej.
Przeistoczenie, czyli przemiana substancji chleba i wina w Wieczerzy Pańskiej, nie może być udowodniona na podstawie Pisma Świętego, wypacza istotę sakramentu i było źródłem wielu błędów. Udzielanie, przyjmowanie i spożywanie Ciała Chrystusa w Wieczerzy Pańskiej dokonywa się w sposób nadprzyrodzony i duchowy. Tym, co sprawia, iż przystępujący do Komunii św. przyjmuje i spożywa Ciało Chrystusa, jest wiara. Chrystus nie zostawił nakazu przechowywania chleba eucharystycznego, obnoszenia go ani adorowania.
Więcej tutaj:
http://homopaschalis.wordpress.com/2009 ... o/#more-81Pozdrawiam tyle na szybko - muszę zmykać. Do pozostałych kwestii (zwłaszcza Chrztu Św.) odniosę się po niedzieli