Co myślisz o chrześcijańskiej demokracji w Polsce ?

Moderatorzy: Iwo_H, Kolejarz, Roman F., J.J.S

Co myślisz o chrześcijańskiej demokracji w Polsce ?

Postautor: sosonowski » 18 sie 2010, 13:31

Przyszło mi do głowy, że Polska traci na tym, że nie ma u nas żadnej poważnej/profesjonalnej partii politycznej, która odwoływałaby się do Chrześcijaństwa. W Niemczech na przykład partia CDU nie tylko działa od 1945 r. ale zazwyczaj rządzi i to z doskonałym efektem. W Polsce po 1989 r. wystąpiła partia ?chrześcijańska? (ZChN) ale cóż to były za kadry ? Ci ludzie nie byli przygotowani do rządzenia krajem, skupiali się wyłącznie na kwestiach natury religijnej i bodajże reprezentowali jedynie środowisko katolickie. Dlatego też przegrali, ludzie nie głosowali na nich bo stało się jasne, że nie poradzą sobie z zarządzaniem/rozwiązywaniem problemów. Ale w warunkach młodej demokracji brak partii chrześcijańskiej doprowadził do zdziczenia obyczajów w polityce oraz korupcji. Dzisiaj trudno na kogoś głosować, trudno komuś zaufać, ci politycy nie dotrzymują słowa i nie mają niezłomnych zasad.
Dlatego czytając to forum, bardzo merytoryczne i pełne ciekawych wypowiedzi na tematy religijne, wpadłem na pomysł, że z Waszego środowiska mogłaby wyjść inicjatywa utworzenia partii chadeckiej w Polsce z prawdziwego zdarzenia. Jedyne czego potrzeba, to 100 ludzi na kompetentnych parlamentarzystów spośród specjalistów takich dziedzin jak: ekonomia, prawo ( różne gałęzie ), ochrona zdrowia, ochrona środowiska, polityka zewnętrzna, polityka rodzinna. I żeby spośród nich dało się ewentualnie wystawić rząd, lub dobrych ministrów w przypadku konieczności zawarcia koalicji. 100 ludzi na pierwsze wybory. Dla każdego podpisy z poparciem od tych samych osób/środowisk. Mieliby tę przewagę, że nic by ich nie obciążało, musieliby prowadzić mądrą/rzeczową kampanię wyborczą opartą na dobrze trafionych i wykonalnych konkretach i wyróżniać się wysoką kulturą osobistą. Trzeba byłoby dobrze pokombinować jak by tu na początek ją sfinansować, ale myślę że na początek składki ludzi udzielających poparcia kandydatom ( stosownie do możliwości finansowych ) i - o ile prawo to dopuszcza - wsparcie ze strony Kościołów ( stosownie do możliwości finansowych ).
Potrzeba tylko kilkunastu/kilkudziesięciu mądrych ludzi którzy rozpoczęliby energicznie organizowanie partii chrześcijańsko ? demokratycznej w Polsce. Niczym nie ryzykujemy a myślę że warto spróbować, może wreszcie coś się zmieni na lepsze ?
Przyszło mi też do głowy, na wypadek gdyby kościół katolicki nie chciał się z jakichś względów zaangażować w to przedsięwzięcie, że wówczas musicie i tak sami dobrać sobie spośród katolików odpowiednich i zaufanych ludzi a to z powodu konieczności uzyskania szerokiego poparcia. Jest mnóstwo takich ludzi w Polsce. Jeśli się zaangażuje zapewnijcie sobie to, aby ludzie z obozu katolickiego byli na odpowiednim poziomie. W polityce nic tak nie szkodzi jak fałszywi przyjaciele i skandale obyczajowe i korupcyjne. Wszystko inne wyborca wybaczy.
Mówi się że państwo psuje się od góry, ale państwo też naprawia się od góry. Przykład zawsze idzie z góry.
sosonowski
 
Posty: 107
Rejestracja: 14 sie 2010, 11:06
Wyznanie: chrześcijańskie

Mam pytanie do Was Ewangelicy.

Postautor: sosonowski » 20 sie 2010, 12:37

Czy Wy czujecie się dyskryminowani w Polsce ? Lub nielubiani ? Bo zamieściłem temat o założeniu partii ogólnochrześcijańskiej w Polsce jako alternatywie dla rządów obecnych partii liberalnych i postkomunistycznej, czyli dla kompetentnych egoistów, poprzez zastąpienie ich partią kompetentnych zadeklarowanych chrześcijan ( na co teraz są większe szanse niż w 1989 bo teraz jest dużo wykształconych ludzi bez funkcji ale o kompetencjach takich samych jakie mają tamci lub większych ). Więc skoro nie podchwytujecie to dlaczego ? Ja nie mówię żeby koniecznie oprzeć się na katolickim kościele z którego sam się wywodzę, ale na konkretnych ludziach. W RFN katolicy i ewangelicy współpracują ( tam są mniej więcej tak samo liczni ). W Polsce nie, ale sytuacja nie jest taka,jak się może wydawać kiedy słucha się biskupów. Obecny polski katolik ma więcej zdrowego rozsądku od hierarchów i nie podąża ślepo za tym co mówią. Jest to kwestia dobrej woli.
Ja idę o każdy zakład, że chadecka partia złożona z profesjonalistów wygrałaby z łatwością wybory a następne druzgocąco. Na co czekacie ? Nie macie 100 doktorów, lub choćby magistrów ? Będziecie się tak gnieździć następne 20 lat ?
sosonowski
 
Posty: 107
Rejestracja: 14 sie 2010, 11:06
Wyznanie: chrześcijańskie


Wróć do Light topic

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości