Kościół na wesoło

Moderatorzy: Iwo_H, Kolejarz, Roman F., J.J.S

Kościół na wesoło

Postautor: tomskrok » 26 wrz 2008, 23:15

chciałbym zapytać jaka wesoło lub wstydliwa przygoda przydarzyła się wam w Domu Pana podczas nabozeństw. Zacznę od siebie, choć dzisiaj sie śmieje a wtedy było mi nie do smiechu.
Otóż zawsze przed nabożeństwem to aj dzwonie. Raz wchodzę na dzwonnice i co widze nieco sznur podwiniety do góry, a że jestem niziutki nie mogłem go uchwycić nawet w podskokach (a mam zaledwie 1,70cm) .Co robić, nabożeństwo tuż tu za chwilę bez dzwonów nie wypada. Wdrapałem sie wiec na stare organy i skoczyłem z nich na sznur, złapałem,ale tak niefortunnie, ze zaczepiła mi sie noga o sznur i związal mi się wokół kostki. Na domiar złego z góry z otworu zaczęłys padac na mnie kamyki. Organistka która to widziała z trudem hamowała śmiech. Na szczęście błyskawicznie uwolniłem się od sznura owinietego wokół mojej kostki. Odczekałem troszkę i polazłem na dół śpiewać na chwałę Panu. Teraz zanim zadzwonię, upewniam się czy dostanę i czy w razie czego jest jakieś krzesło w pobliżu. A wy amcie coś związanegoz Kosciołem wesołego?
  • komunikator: 8114119
----------
Tomasz
tomskrok
 

Kościół nasz na wesoło

Postautor: Kamil » 05 paź 2008, 17:43

ja neiwem czy to jest śmieszne co u mnei sie wydarzyło ale najwaznejsze, że nikt sie nei gniewał, otóż byłem dziś pierwszy raz na luterańskim nabożeństwie wszystko mneij wiecej wiedziałem co i jak bo ogladam wisłe malinke lub cieszyn, ale jak doszło do omunii to zaniemówiłem, niebył udizelana w tradycyjny sposób tylko dawano sobie z rąk do rąk kielich po całym zborze a ja sierota zamoczyłem chusteczke w kielichu i niewiediząłem co ze sobą począć, na szczęście nikt sie nie gniewał:) ale mam małe wyrzuty sumienia bo to wkońcu krew naszego Pana.
----------
Kamil
Kamil
 

Kościół nasz na wesoło

Postautor: menno » 20 paź 2008, 18:03

Widziałem kiedyś jak ksiądz ewangelicki gonił z kielichem katolika, gdy ten po przyjęciu hostii odszedł do ławki...
menno
 

Kościół nasz na wesoło

Postautor: maart » 21 paź 2008, 11:14

Skoro o komunii mowa, to w pewnej parafii zdarzylo sie, ze obok mnie uklekla babcia z moze szescio-siedmio letnim wnuczkiem i kiedy pastor odszedl z chlebem, dziecko zapytalo sie: "Babciu, a to jest takie prawdziwe cialo?", na co babcia odpowiedziala, ze tak. Potem pastor szedl z kielichem i znow dziecko spytalo sie: "Babciu, a to jest prawdziwa krew, taka czerwona?". Babcia znow odpowiedziala ze tak, na co dziecko: "Bleee!". Osobom ktore kleczaly w poblizu i wszystko slyszaly trudno bylo zachowac nabozna powage :)
----------
maart
maart
 

Kościół nasz na wesoło

Postautor: menno » 21 paź 2008, 18:01

znów dziecko w roli głównej: Ksiądz zadaje pytania spowiednie:
Czy wierzysz w pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa ?
Dwulatek wrzeszczy na cały niewielki kościół "Nie, nie ,nie"

półtoraroczne dziecko podchodzące na rękach z rodzicami do Stołu Pańskiego widzi ludzi przyjmujących hostię i mówi MNIAM

Ewangelicki duchowny w Polsce ubrany po skandynawsku a niedowidząca starsza Pani głośno mówi "co to jakis dominikanin prowadzi nabozeństwo"
menno
 

Re: Kościół nasz na wesoło

Postautor: Iwo_H » 19 mar 2009, 15:45

Wcześniejsze posty pochodzą ze starej wersji forum, na której nie obowiązywał obecny regulamin, dlatego mogą znaleźć się tam wypowiedzi niezgodne z obecnymi zasadami forum. Obecny regulamin nie działa wstecz.
Iwo_H
Moderator
 
Posty: 717
Rejestracja: 15 maja 2006, 00:00
Wyznanie: KEA

Re: Kościół na wesoło

Postautor: Leann » 23 cze 2009, 16:11

Ja opowiem pewna prawdziwą historie jak jeszcze byłem w KK(dawno temu). Otóż pewien kleryk (obecnie były) jak musiał iśc do spowiedzi a wstydził sie z Seminarium to poszedł sie wyspowiadać do kościoła. Poszedł do konwesjonału a był tam taki bardzo stary ksiądz. Więc ten kleryk wyznawał swoje grzechy a przy jednym sie zacinał- wstydził się przyznać. Więc powiedział tak : "proszę księdza- ja no często... biję konia". A tamten stary ksiadz w konfesjonale powiedział wtedy tak: "człowieku- czemu męczysz tak te zwierzęta? " :lol:
Leann
 

Re: Kościół na wesoło

Postautor: Leann » 23 cze 2009, 16:20

Obejrzyjcie też sobie to:

http://www.youtube.com/watch?v=qvW_A9EvnSs

fajna msza ;)
Leann
 

Re: Kościół na wesoło

Postautor: Leann » 13 lip 2009, 16:49

a oto ogłoszenia parafialne w KRK :)

1. Do końca miesiąca odpust zupełny TYLKO 99 zł!
2. Jutro komunia o smakach paprykowym, cebulowym i bekonu - tylko u nas!
3. Przy zamówieniu czterech wesel - jeden pogrzeb gratis.
4. Tylko u nas! Woda święcona pH 5,5! Nie zawiera konserwantów. Dla pierwszych 100 wiernych nasz czerwony kubek.
5. Posezonowa obniżka pokuty. Do 20% mniej za grzechy ciężkie!.
6. Zapraszamy na koncert muzyki POP. Występują: kapłani z cerkwi prawosławnej...
7. Nowość! Pogrzeby rodzinne! Dzieci do lat 7 - bezpłatnie! Młodzież pod opieką dorosłych - 50% bonifikaty!
8. Zestaw głośnomówiący i hands-free do spowiedzi.
9. Karta Master Biskupcheque uprawnia do 0,5% zniżki przy tacy w naszej sieci!
Leann
 

Re: Kościół na wesoło

Postautor: Iwo_H » 13 lip 2009, 22:59

No to już tak z przymrużeniem oka, a ja mam prawdziwą historię, która stała się anegdotą. W czasie uroczystego nabożeństwa z okazji pamiątki poświęcenia kościoła miała być zbierana ofiara i przed tą ofiarą proboszcz bardzo wylewnie zachęcał zgromadzonych do hojności, opowiadając jakie remonty udało się w ostatnim czasie przeprowadzić i ile jeszcze nakładów trzeba ponieść, aby prace zostały zakończone. Tuż po jego wystąpieniu, a w trakcie zbierania ofiary śpiewał chór i była to pieśń, której refren brzmiał "proście, a będzie wam dane, tak przyobiecał Pan". Co poniektórzy powiązali sobie te słowa z prośbą proboszcza o ofiarność i serdecznie się uśmiali. :)
Iwo_H
Moderator
 
Posty: 717
Rejestracja: 15 maja 2006, 00:00
Wyznanie: KEA

Następna

Wróć do Light topic

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron