Dyskutowalem z katolikami przypadek rozwodu, w ktorym, moim zdaniem, nie mozna mowic o grzechu, czy winie, lecz raczej o dysfunkcji w sensie psychologicznym. Mysle, ze para nadawala sie na terapie, ale oni nawet nie wiedzieli, ze powinni byli sie zglosic do poradni. No i w koncu ich relacja wygasla.
Podczas gdy ja wyjasniam sobie psychologicznie sytuacje tej pary, katolicy (duchowni i swieccy, z ktorymi rozmawialem na ten intrygujacy mnie temat) mowia, ze to, co sie stalo, to dopust bozy i zadnemu z nich nie wolno sie zwiazac z inna osoba (nawet stronie porzuconej; nauka katolicka o nierozerwalnosci malzenstwa obowiazuje wierzacych bez wzgledu na fakt wystepowania winy). Katolicy mowia, ze takie osoby sa zaproszone przez Boga do cierpienia, do niesienia swojego krzyza, a przez to do glebszego zjednoczenia z Chrystusem. Jest w tym jakas pedagogia Boga, jakas tajemnica, ktorej nie da sie zglebic. To tak jak z Abrahamem, ktoremu Bog kazal zlozyc swego syna w ofierze, Hiobem i innymi. Mozna by spytac, po co to Bogu bylo, ale na to nie ma odpowiedzi, bo Bog mysli i wartosciuje inaczej niz czlowiek. W kazdym razie wierzacy katolik, jesli ma pecha, ze mu zwiazek nie wyjdzie, musi widziec w tym dzialanie Boga.
Takie podejscie do zycia wydaje mi sie dziwne, to takie cierpietnictwo, rezygnacja, pogodzenie sie bez proby walki.
Ja mysle, ze jesli eliminujemy cierpienie z zycia, wowczas stoimy po stronie Boga. Mysle, ze nie tylko mamy prawo byc szczesliwi, ale wrecz mamy takii obowiazek. Jesli Bog jest dobry, to nie moze sie pastwic nad czlowiekiem, kazac mu np. byc sam do konca zycia. A poza tym, mysle sobie, ze Bog nie tylko jest dobry,ale tez racjonalny, dlatego wszystkie Jego nakazy daja sie uzasadnic rozumowo.
Na to katolicy mowia mi, ze probuje Boga nieogarnionego ulozyc sobie w ramach mojego ograniczonego rozumu. I w ogole dopatruja sie w moim mysleniu postawy hedonistycznej. Jezeli Bog zsyla cierpienie, to jest to tez Jego laska i On jest po swojemu dobry.
Ciekawe, co ewangelicy mysla na ten temat.
- e-mail: jakuszewicz@yahoo.de
- komunikator: 764154
Adam








