Bierzmowanie a konfirmacja

Pytania na temat luteranizmu i KEA

Moderatorzy: Iwo_H, Kolejarz, Roman F., J.J.S

Bierzmowanie a konfirmacja

Postautor: Eshet » 05 wrz 2010, 21:09

Mam pewien problem związany z przymiarkami do konwersji.
Jestem formalnie katoliczką. 'Planowo' podchodziłam do I Komunii a potem, na skutek własnych przemyśleń i braku gotowości duchowej nie podeszłam do bierzmowania. Właściwie była to taka decyzja dotycząca mojego życia religijnego którą uważam za najlepszą (nie ma to jak przystępowac do praktyk religijnych z wewnętrznym oporem i przekonaniem, że chociaż bierzmowanie jest traktowane jak obowiązek, to jest się z góry pewnym, że się z niego nie będzie wywiązywać :P )
Teraz jednak pojawia się dla mnie problem. Katolicy często tłumaczą konfirmację jako połączenie Komunii i bierzmowania (pierwsze przyjęcie Komunii + znak Ducha Św.). Czy jeżeli bym zdecydowała się na konwersję, to z punktu widzenia KEA byłabym luteranką 'niepełnowartościową' bo bez tego znaku Ducha Św. i musiałabym przystępować do konfirmacji? Czy też sama przysięga podczas obrzędu konwersji traktowana jest jako potwierdzenie?
Może problem trochę wydumany, ale dla mnie jak najbardziej realny ;)
Eshet
 
Posty: 35
Rejestracja: 12 lip 2010, 20:35
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Bierzmowanie a konfirmacja

Postautor: Krzysiek10 » 05 wrz 2010, 23:51

Konwersja jest równoznaczna z konfirmacją, nabywa się przez nią pełni praw wynikających z członkowstwa w Kościele. Oprawa jest mniej uroczysta niż w przypadku konfirmacji, ale łączy je istotny element wspólny - nałożenie rąk i modlitwa do Trójjedynego Boga o błogosławieństwo, a więc to, co jest punktem kulminacyjnym konfirmacji.
Krzysiek10
 
Posty: 115
Rejestracja: 24 kwie 2009, 17:32
Lokalizacja: Kościan

Re: Bierzmowanie a konfirmacja

Postautor: Ramzej » 07 wrz 2010, 07:55

Droga Eshet! Gdy dojdzie już do konwersji w Twoim przypadku ( tak, jak za jakiś czas w moim;) )- staniesz się 100% ową luteranką. W trakcie, zaś, przygotowań do konwersji na pewno dowiesz się, że Pan Jezus nie ustanowił takiego sakramentu jak bierzmowanie.
Pozdrawiam Ciebie i wszystkich forumowiczów z Defragmy.
Ramzej
 
Posty: 32
Rejestracja: 20 maja 2010, 08:43
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Bierzmowanie a konfirmacja

Postautor: Eshet » 08 wrz 2010, 09:46

Ramzej: zważywszy na to że rozważam już konwersję, od jakiegoś czasu wiem jakie jest stanowisko KEA na temat bierzmowania i je przyjmuję, gdybym jeszcze tego nie wiedziała to to by oznaczało że nie sięgnęłam ani razu ani do Biblii, ani do pism Lutra, ani do kościelnych dokumentów i o konwersji nie mogłoby być mowy ;) tak czy inaczej dziękuję za odpowiedź, Tobie i krzyśkowi, uspokoiliście mnie :)
Eshet
 
Posty: 35
Rejestracja: 12 lip 2010, 20:35
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Bierzmowanie a konfirmacja

Postautor: jagna » 09 wrz 2010, 17:30

Nie będę już nic wyjaśniać, ale mam pytanie do konwertytów związane z brakiem konfirmacji: nie czujecie się przez to, jakby to powiedzieć...inni? Ja wiem, że przeszliśmy do KEA dłuższą drogę niż luteranie z dziada pradziada, to co dla urodzonych luteran jest oczywiste my nieraz musieliśmy długo rozgryzać, wybraliśmy KEA świadomie, nie traktując go jako oczywistość, ale ja osobiście czuję się dziwnie z tym, że nie chodziłam na szkółkę niedzielną, nie miałam konfirmacji. Nie wiem jak nazwać to uczucie...gorsza?
"Bo miałem ambicję stworzyć taką rezolutną rasę, a wyście to tak po ludzku, po ludzku... spartolili"
jagna
 
Posty: 266
Rejestracja: 30 cze 2010, 14:00
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Bierzmowanie a konfirmacja

Postautor: Dagmara » 10 wrz 2010, 13:29

jagna pisze:Nie będę już nic wyjaśniać, ale mam pytanie do konwertytów związane z brakiem konfirmacji: nie czujecie się przez to, jakby to powiedzieć...inni? Ja wiem, że przeszliśmy do KEA dłuższą drogę niż luteranie z dziada pradziada, to co dla urodzonych luteran jest oczywiste my nieraz musieliśmy długo rozgryzać, wybraliśmy KEA świadomie, nie traktując go jako oczywistość, ale ja osobiście czuję się dziwnie z tym, że nie chodziłam na szkółkę niedzielną, nie miałam konfirmacji. Nie wiem jak nazwać to uczucie...gorsza?

Ja też mam takie uczucie, ale myślę, że po oficjalnej konwersji to się może zmieni.
Dagmara
 
Posty: 154
Rejestracja: 24 kwie 2009, 14:05
Wyznanie: E-A

Re: Bierzmowanie a konfirmacja

Postautor: Eshet » 23 wrz 2010, 09:49

Ja się nie czuję gorsza, co najwyżej przez okoliczności życiowe pozbawiona czegoś fajnego i z innymi doświadczeniami. To jak przyjście do innej szkoły w trakcie jakiegoś etapu nauki, powoduje dyskomfort, coś zostało przeżyte osobno, ale koniec końców można się zgrać ;)
Eshet
 
Posty: 35
Rejestracja: 12 lip 2010, 20:35
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Bierzmowanie a konfirmacja

Postautor: Kolejarz » 24 wrz 2010, 00:41

potwierdzam co zostało już napisane - brak bierzmowania nie jest najmniejszym problemem.

Jako ciekawostkę uściślającą pragnąłbym jeszcze dodać, że ani w teologii rzymskokatolickiej bierzmowanie/spowiedź/"nauka do pierwszej komunii", ani w luterańskiej konfirmacja NIE SĄ warunkami koniecznymi do przystąpienia ochrzczonego do Komunii - są to normy z pewnych przyczyn przyjęte zwyczajowo, a i to nie wszędzie.
Kolejarz
Administrator
 
Posty: 331
Rejestracja: 20 mar 2009, 16:30
Lokalizacja: Skupowo
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Re: Bierzmowanie a konfirmacja

Postautor: pieszy » 25 wrz 2010, 08:32

Tak się zastanawiam, jak ktoś mówi, że ten kto zmienił wyznanie z krk na ewangelickie, to może czuć się gorzej niż luteranie z dziada pradziada. No ale przecież... czy M. Luter to był luteranin z dziada pradziada? No ,to czy on się przez to gorzej czuł? Przecież też zmienił wyznanie. To bardzo podobna droga... Fakt, że on był pierwszy.
pieszy
 

Re: Bierzmowanie a konfirmacja

Postautor: qbas81 » 27 wrz 2010, 07:57

Witam!

Moim zdaniem, nie można wartościować, że ktoś jest 'lepszy' lub 'gorszy' jeśli jest konwertytą - moim zdaniem, trzeba docenić, że zdecydował się na taki krok, często (co widać z innych wpisów) mimo niechęci otoczenia. Musiał także wykonać pracę, by poznać nowe dla niego wyznanie i w jakiś sposób pokonać dotychczasowe przyzwyczajenia, którymi zawsze 'przesiąkamy' przez lata przebywając w otoczeniu danej denominacji.

Konwersja to jedna z możliwych dróg chrześcijanina i trzeba się radować, że Ktoś świadomie dąży do Boga :)

Pozdrawiam!
Kuba
qbas81
 
Posty: 28
Rejestracja: 09 sty 2010, 23:53

Następna

Wróć do Przed konwersją

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron