Zdecydowanie dołączam się do tych życzeń dla pani Iwony; do tych kwiatów dodałbym może jeszcze pudełko czekoladek. Dużo sił, wytrwałości i pomysłów w tym zbożnym łowieniu na głębi, Pani Iwono!
Łowienie tzn.misja to tak ,czekoladki nie . Życzenia dla Elżbietek ,pierwsza ta moja ,druga z Legnicy,aby dobry Bóg dał im siłę i miłość w wychowywaniu dzieci.