przez Piotrek » 05 Mar 2010, 15:20
Fakt, że Biskupka prowadziła auto po pijanemu, nie jest argumentem przeciwko kapłaństwu kobiet. Podobnie jak fakt, że w KRK księża X, Y i Z molestowali seksualnie dzieci nie jest argumentem przeciwko kapłaństwu mężczyzn. Z innych powodów na temat kapłaństwa kobiet nie mam "liberalnego" zdania, ale ten temat jest poruszany w innym wątku. Dobrze, że Pani Margot żałuje i jest gotowa ponieść konsekwencje. O tej jej wpadce dowiedziałem się, jak 10 dni temu z ciekawości zajrzałem do ewangelickiego duszpasterstwa akademickiego w Jenie (Niemcy, land: Turyngia). Jedna z tamtejszych studentek sama dała mi artykuł w "Bild" do przeczytania na ten temat. Podoba mi się to, zero ukrywania przewinień duchownych.
To moje odmienne zdanie nie stanowiłoby jednak dla mnie powodu (gdyby to ode mnie zależało) do zerwania stosunków z KEA w Niemczech, a Biskupce podałbym rękę. Podam podobny, analogiczny (mam nadzieję, że czysto hipotetycznym) przykład. Załóżmy, że KRK zerwałby stosunki z Cerkwią z tego powodu, że prawosławni mają inne zdanie na temat pochodzenia Ducha Swiętego. Wcale nie spowodowałoby to, że prawosławni "opamiętaliby się", tylko poczuliby uraz do KRK.